PIOSENKA KRAKOWSKA

 

Krzysiek Maćkowski kawaler do wzięcia

Marzył o roli męża i zięcia

Chętnie wziąłby udział w akcie poczęcia

Potrzebnego na to nie znalazł dziewczęcia

 

Smutny jak spaniel chlipnął w poduszkę

Z rozpaczy włożył do ust swoich nóżkę

Pomyślał wtedy: łatwiej będzie coś spłodzić

Gdy będę miał roczek i zacznę już chodzić!

 

KONIEC

 

Słowa - Dariusz Kamys, Muzyka - Łukasz Pietsch

 

 

 

 

 

stronę opracowali: Aśka Kołaczkowska i Michał Włodarczyk